Skocz do zawartości

 

Zdjęcie

Dubbing filmów fabularnych w PRL


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 kamil88

kamil88

    Dobry Qmpel

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 grudzień 2008 - 16:53

Witam
Pytanie to kieruje głównie do starszych użytkowników. http://www.dubbing.f...ok-1961,80.html Czy dubbing filmów fabularnych w czasach PRL min. serii Winnetou czy 300 Spartan stał na tym samym wysokim poziomie co filmy animowane?

Użytkownik kamil88 edytował ten post 07 grudzień 2008 - 16:54

  • 0

#2 abcd

abcd

    Przyjaciel

  • Members
  • PipPipPipPipPipPip
  • 292 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 grudzień 2008 - 21:20

Na YouTube jest fragment filmu Anatomia morderstwa z polskim dubbingiem z lat 60: http://pl.youtube.co...h?v=HH6-Tf4CNYM
Jak dla mnie dubbing z tamtych lat stał na wysokim poziomie :)
  • 0

#3 lupa33

lupa33

    Bajkowy Nałogowiec

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1356 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 09 grudzień 2008 - 11:13

Na YouTube jest fragment filmu Anatomia morderstwa z polskim dubbingiem z lat 60: http://pl.youtube.co...h?v=HH6-Tf4CNYM
Jak dla mnie dubbing z tamtych lat stał na wysokim poziomie :)

ja Nie lubię dubbingu w filmach i serialach fabularnych czuję się jakość dziwnie oglądając na przykład amerykańskie filmy z dubbingiem na niemieckich kanałach nie mówiąc już o włochach którzy niemal wszystko dubbingują wolę lektora bo mogę usłyszeć oryginalne głosy aktorów Pamiętacie dubbingowaną wersję serialu przyjaciele z Canal+? koszmar!!! A co do dubbingu z PRL-u się nie wypowiadam bo kiedy upadł poprzedni ustrój miałem 7 lat i nie oglądałem żadnych filmów fabularnych.

Użytkownik lupa33 edytował ten post 09 grudzień 2008 - 11:20

  • 0

#4 AtoMan

AtoMan

    Bajkowy Nałogowiec

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2003 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 grudzień 2008 - 12:15

Cudo. Powiedzmy to wprost, lektory są dla mało wymagającego widza, któremu to wystarcza - a inni na tym cierpią. Jak ktoś chce "słyszeć oryginalne głosy" to ma od tego napisy. A dub Przyjaciół raczej zbierał dobre recenzje, ale za wiele go nie widziałem.

Użytkownik AtoMan edytował ten post 09 grudzień 2008 - 12:16

  • 0

#5 Eire

Eire

    Bajkowy Fan

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 11 grudzień 2008 - 19:11

Mnie podobał się dubbing "Pogody dla Bogaczy" i piosenka do tego filmu. Z nowszych pozycji -Mroczne Widmo było niezłe. Szkoda, że lektor zastąpił dubbing- może i słuchać jakiś głos aktora, ale zagłusza wszystko inne.
  • 0

#6 Daguchna

Daguchna

    Gaduła

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 459 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Hirszberg

Napisano 11 grudzień 2008 - 21:30

Osobiście wolę lektora niźli kiepski dubb albo napisy, które zagarniają mi połowę przeznaczonej na film uwagi. Mi wystarczy do szczęścia widzieć, co się dzieje na ekranie :P Jedno maleńkie (czyżby?) "ale" do dubbingów z czasów PRL-u - dorosłe dzieci notorycznie grane przez stare baby. Chociaż w sumie za tamtych czasów w dubbingu pracowało znacznie więcej dzieci.
  • 0

#7 dred

dred

    Gaduła

  • TEAM
  • 612 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:to ja wszystko wiem? ;p

Napisano 12 grudzień 2008 - 09:14

Co do filmów, to całkiem przyjemny był dubbing "Karola, człowieka, który został papieżem".

Osobiście wolę lektora niźli kiepski dubb albo napisy, które zagarniają mi połowę przeznaczonej na film uwagi.

Ale ja osobiście powiem, iż nie wyobrażam sobie innej wersji "Pulp Fiction", aniżeli z lektorem Tomaszem Knapikiem.
  • 0

#8 Eire

Eire

    Bajkowy Fan

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 12 grudzień 2008 - 20:38

Pierwsza wersja zawsze najlepsza. Mnie gryzą w uszy oryginalne głosy z DB. Pamiętam jak pożyczyłam bratu DVD z Królem Lwem. Mało nie spadłam z krzesła słysząc nową czołówkę nijak mającą sie do wersji oryginalnej bez siły rażenia pierwszego wykonania.
  • 0

#9 Daguchna

Daguchna

    Gaduła

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 459 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Hirszberg

Napisano 09 luty 2013 - 22:34

Dobrałam się do "Piotra Wielkiego" i po łebkach obleciałam parę odcinków. I jakie to fajne jest! Niektórzy cenią sobie współczesnych dubbingowych rzemieślników, ale ja mam większą słabość do "klasycznych" aktorów, dla których podkładanie głosów to tylko jedno z wielu pól działania. A tu w obsadzie to ich tyyylu i takie nazwiska, które mnie cieszą jak diabli (Fetting i Rayzacher w jednym caście, ehehehe) :D Proponuję, żeby podsuwać to każdemu, kto mówi, że nie lubi dubbingu w filmach fabularnych - razem z "Ja, Klaudiusz" i paroma innymi rzeczami. Jeśli to go nie przekona... to nie wiem, chyba już nic nie pomoże :P
  • 0



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Copyright © 2018 logo forum bajki-tv.com